Info
Więcej o mnie.
Moje rowery
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2012, Maj6 - 16
- 2012, Kwiecień12 - 34
- 2012, Marzec15 - 35
- 2012, Luty7 - 15
- 2012, Styczeń10 - 22
- 2011, Grudzień7 - 17
- 2011, Listopad10 - 12
- 2011, Październik10 - 5
- 2011, Wrzesień19 - 6
- 2011, Sierpień6 - 2
- 2011, Lipiec11 - 12
- 2011, Czerwiec9 - 6
- 2011, Maj12 - 11
- 2011, Kwiecień14 - 17
- 2011, Marzec11 - 2
- 2011, Luty8 - 3
- 2011, Styczeń10 - 13
- 2010, Lipiec1 - 0
- 2010, Czerwiec3 - 3
- 2010, Maj5 - 13
- 2010, Kwiecień3 - 9
- 2008, Lipiec1 - 2
Dane wyjazdu:
64.61 km
0.00 km teren
04:13 h
15.32 km/h:
Maks. pr.:- km/h
Temperatura:-
HR max:179 ( 87%)
HR avg:144 ( 70%)
Podjazdy:- m
Kalorie:- kcal
Rower:Kross Level A4
Kocie Góry
Poniedziałek, 14 maja 2012 · dodano: 14.05.2012 | Komentarze 6
Dla odmiany pojechałem w stronę Trzebnicy. Miałem zamiar jechać przez Las Malin, ale nie wyszło. Ogłoszenie o oprysku przeciwko chrabąszczom nie zrobiło na mnie specjalnego wrażenia, ale widok dywanu martwych i/lub konających owadów lekko mnie odrzucił i pojechałem skrajem lasu. Przekroczyłem linię kolejową i wjechałem do wąwozu.

Następnym razem na Wzgórza Trzebnickie pojadę bez aparatu, bo co chwilę zatrzymywałem się na zdjęcia :D

W Trzebnicy przejechałem Las Bukowy i trochę poparzyłem się pokrzywami, bywa i tak. W samym mieście lekko pobłądziłem i pojechałem inaczej niż planowałem, ale w sumie wyszło o wiele lepiej, bo trafiłem na kawałek singielka, a w trawie leżała sarenka.


Później wskoczyłem na żółty szlak, znowu trochę pobłądziłem i musiałem się cofać, ale przynajmniej pooglądałem dwa razy więcej widoków ;)


]

Powrót polnymi drogami i przez Szymanów, nawet udało się ominąć krajówkę. Z nawigacji 2+, + za to, że trafiłem do domu :D
Kategoria: Nie przypisana.
Dane wyjazdu:
34.03 km
0.00 km teren
02:00 h
17.02 km/h:
Maks. pr.:- km/h
Temperatura:-
HR max:- (-%)
HR avg:- (-%)
Podjazdy:- m
Kalorie:- kcal
Rower:Kross Level A4
wieczorem z bratem
Sobota, 12 maja 2012 · dodano: 14.05.2012 | Komentarze 0
Zawiało nas aż do Wojnowic, powrót tą samą drogą. Kategoria: Nie przypisana.
Dane wyjazdu:
36.58 km
0.00 km teren
01:40 h
21.95 km/h:
Maks. pr.:- km/h
Temperatura:-
HR max:193 ( 94%)
HR avg:159 ( 77%)
Podjazdy:- m
Kalorie:- kcal
Rower:Kross Level A4
krótko
Czwartek, 10 maja 2012 · dodano: 11.05.2012 | Komentarze 0
Przez lenistwo jazda w terenie (oprócz dojazdu), tak to jest jak się nie chce pompować kół :D. Szybko skoczyłem na do Wojnowic i wróciłem już po ciemku. Pamiętacie tę kałużę?Coś chyba się wzbogaciła ta woda, bo strasznie śmierdzi. Przekonałem się o tym, gdy przez nią przejeżdżałem. Fu...
Kategoria: Nie przypisana.
Dane wyjazdu:
14.21 km
0.00 km teren
00:38 h
22.44 km/h:
Maks. pr.:- km/h
Temperatura:-
HR max:- (-%)
HR avg:- (-%)
Podjazdy:- m
Kalorie:- kcal
Rower:Kross Level A4
tu i tam
Wtorek, 8 maja 2012 · dodano: 09.05.2012 | Komentarze 3
Wasze życzenia dają radę, bo już trzy egzaminy za mną i idzie to to całkiem nieźle :) jeszcze siedem i wakacje. Byle do 23-ego...Jazda rowerem czysto użytkowa, do tego zaległe bieganie z niedzieli.
b-6 10,7 km 1:24 hr avg 153 - krótka przebieżka wczesnym rankiem

A to mi się nie podoba, bardzo.
Kategoria: Nie przypisana.
Dane wyjazdu:
41.40 km
0.00 km teren
01:43 h
24.12 km/h:
Maks. pr.:- km/h
Temperatura:-
HR max:197 ( 96%)
HR avg:160 ( 78%)
Podjazdy:- m
Kalorie:- kcal
Rower:Kross Level A4
szybko, coraz szybciej
Sobota, 5 maja 2012 · dodano: 06.05.2012 | Komentarze 2
Padł nowy rekord - HR max 197 bpm, coraz lepiej. Krótko, ale intensywnie i trochę lasem, do Brzeziny, dwa podjazdy i powrót do domu. W lesie sarna przebiegła mi drogę, a już myślałem, że nic ciekawego się nie zdarzy, bo nawet przed burzą uciekłem. Kategoria: Nie przypisana.
Dane wyjazdu:
41.34 km
0.00 km teren
02:47 h
14.85 km/h:
Maks. pr.:- km/h
Temperatura:-
HR max:186 ( 91%)
HR avg:137 ( 67%)
Podjazdy:- m
Kalorie:- kcal
Rower:Kross Level A4
po maturze
Piątek, 4 maja 2012 · dodano: 05.05.2012 | Komentarze 5
Coby obniżyć ciśnienie pojechałem z bratem do lasu, pokazać mu co ciekawsze ścieżki, których jeszcze nie widział. Drzewa zielone, konwalie kwitną, było super. Zdjęcia robił Kuba, dzięki! Kategoria: Nie przypisana.